Model: Tomasz Krzyżanowski
Modelka: Aleksandra Wichowska
Fotograf/charakteryzacja: Łukasz Lipiński Murray Studio
Kostium:Łukasz Lipiński Murray Studio
Asystent: Kamil Dorosz
Dziś pierwsza z trzech odsłon mojej pracy licencjackiej "Wizja ucieleśnienia ludzkich lęków w filmach grozy".
Przy wykonaniu charakteryzacji potwora wykorzystałem wszystkie metody bodypaintingu (airbrush, pędzel, gąbka). Farby: Supracolor, Aquacolor i Air Stream marki Kryolan
Nie stosowałem klasycznego kostiumu, do modyfikacji ciała wykorzystałem własnoręcznie wyrzeźbione wklejki.
Przy charakteryzacji ofiary wykorzystałem gelafiks i farby supracolor.
Modele: Sławomir Doliniec
Modelka: Aleksandra Wichowska
Fotograf/charakteryzacja: Łukasz Lipiński Murray Studio
Asystentka: Sylwia Śpiewanek-Szarkowska Murray Studio
Wielkimi krokami zbliża się Halloween, czyli okres w którym na ulice wychodzą różnego rodzaju straszydła. Wiele klubów organizuje z tej okazji imprezy tematyczne, na których mile widziane są wszelkiej maści zombie, wampiry, wilkołaki i tym podobne stwory. Mile widziane są również ich ofiary z tej okazji dziś zaprezentuję kilka efektów specjalnych wykonanych na zajęciach w WSA, które być może zainspirują kogoś do wykonania własnych ran ciętych, postrzałów i poparzeń. Wszystkie rany zostały wykonane przy użyciu profesjonalnych kosmetyków charakteryzatorskich i odrobiny wypaczonej fantazji ;)
Rany cięte, same w sobie może nie są przerażające ale przy odpowiedniej grze i stylizacji budzą niesmak - a o to przecież chodzi ;)
Rana postrzałowa - raczej śmiertelna, więc najlepiej pasuje do zombiaków i duchów
Śruba wbita w głowę, w tym wypadku zdecydowanie poniosła mnie fantazja ale dla Frankensteina czemu by nie ;)
Poderżnięte gardło czyli następny śmiertelny rarytas dla wystylizowanych na nieumarłych
Wbita szyba, na imprezę raczej niepraktyczne, ale do filmu ... ;)
Na koniec kilka filmów z mojego kanału youtube z tutorialami na Halloween
Mutant, charakteryzacja z wykorzystaniem maski z pasty lateksowej
Laleczka Momo, charakteryzacja z użyciem maski z pasty lateksowej, peruki i piłeczek do pingponga
Mroczny Faun, charakteryzacja z rogami ;) standardowo pasta lateksowa poszła w ruch + termoplastyczny plastik
Pewnie zastanawiacie się jak zrobić pastę lateksową. Przepis znajdziecie tu:
26.10.2012 miałem przyjemność pracy jako animator w klubie Paparazzi w Łodzi. Charakteryzowałem barmanów i kelnerki, a podczas trwania imprezy każdy z gości mógł również wejść w posiadanie siniaków zadrapań i postrzałów.
30 czerwca 2012r. głównymi ulicami warszawy przemaszerował
pochód zombi. Jest to świetna okazja do zaprezentowania umiejętności
charakteryzatorskich. Wraz z Wyższą Szkołą Artystyczną wzieliśmy w nim udział a
oto zombiaki mojej produkcji:
Tak Tomasz prezentował się jeszcze w szkolnym studio fotograficznym
a tak na ulicach Warszawy
A oto córka naszej wykładowczyni Joanny Minkiewicz
Nasza wykładowczyni Karolina Ryciak w roli gnijącej panny młodej
pracuję nawet na w pół żywy ;)
fot: Justyna Lenart
Wiolo ucharakteryzowana w pięć minut - tak bywa ze spóźnialskimi ;)
I na koniec ja jako zombiak
rany na twarzy i szyi pomagał domalować Piotrek Fydryszek ;)
A tak bawiła się Wyższa Szkoła Artystyczna na Zombi Walk'u