4.5.15

Potwór z bagien

Część mojej pracy licencjackiej w WSA - "Wizja ucieleśnienia ludzkich lęków w filmach grozy"

Do produkcji kostiumu wykorzystałem przeróżne materiały, między innymi: akryl budowlany, piankę poliuratenową, pakuły, taśmę malarską, siatkę budowlaną, watę, klej polimerowy, wikol, wełnę, sylikon charakteryzatorski.

Charakteryzacja twarzy to własnoręcznie rzeźbione wklejki.

Kostium malowany wszystkimi technikami - pędzel, gąbka, airbrush
Twarz malowana pędzlem i gąbką

Model: Tomasz Krzyżanowski
Modelka: Aleksandra Wichowska
Fotograf/charakteryzacja: Łukasz Lipiński Murray Studio
Kostium:Łukasz Lipiński Murray Studio
Asystent: Kamil Dorosz







23.1.15

Kolekcja makijażu wiosna 2015 Givenchy

Givenchy Colorecreation Spring 2015 Makeup Collection



Tej wiosny najmodniejsze będą makijaże nude czyli make up no make up. Marka Givenchy proponuje jednak również kilka bardzo kolorowych kosmetyków. Pomogą one zapomnieć o zimowej szarości i doskonale sprawdzą się podczas kreowania makijażu wieczorowego.

Pierwszą nowością jest Le Prisme Visage Color Confetti czyli rozświetlający puder. Na dobrą sprawę jest on całkowicie transparentny, dzięki niezliczonej liczbie kolorowych pigmentów i drobin rozpraszających światło daje efekt rozświetlonej i wyrównanej skóry. Doskonale sprawdzi się w makijażu codziennym jak i na specjalne okazje. Dużym plusem produktu jest również jego opakowanie "obsypane confetti".

Następnym produktem jest kremowy cień o przedłużonej trwałości. Ombre Couture Nude Plumetis to kolor który doskonale sprawdzi się w makijażu nude jak również jako baza pod intensywny makijaż wieczorowy.

Givenchy Colorecreation Spring 2015 Makeup Collection

Kolor Kajal to mój ulubieniec z wiosennej kolekcji Givenchy. Miękkie kredki do oczu w trzech wiosennych kolorach, zielonym, niebieskim i fioletowym. Idealne na wieczór

Givenchy Colorecreation Spring 2015 Makeup Collection

Na deser limitowany błyszczyk Gelee D'Interdit w kolorze pomarańczowym. Daje delikatny, świeży efekt. Polecam do makijażu codziennego, na wieczór zdecydowanie zbyt subtelny.
Lakiery do paznokci w dwóch soczystych i cukierkowych kolorach: żółtym i różowym.
ostatnią nowością jest Noir Couture Volume Mascara w kolorze niebieskim. Mocno pogrubia rzęsy a intensywny kolor nada wyrazu i siły każdemu makijażowi.

Givenchy Colorecreation Spring 2015 Makeup Collection

21.1.15

Kolekcja makijażu wiosna 2015 Guerlain



Guerlain Les Tendres Spring 2015 Makeup Collection


Marka Guerlain najbardziej znana jest z dwóch bestsellerów Terracotty i Meteorytów. Na wiosnę 2015 cała kolekcja kręci się w koło meteorytów.
Największym rarytasem jest moim zdaniem Meteorites Perles de Blush Angelic Radiance czyli róż do policzków w formie meteorytów, świeży, dość intensywny i pięknie rozświetlający. Opakowanie ... jednych zachwyca innych wręcz odstrasza, ale mnie się podoba, stylowe pudełeczko z wypukłym wzorem aniołków, utrzymane w pastelowej kolorystyce.


Meteorites Compact Powder w trzech kolorach w zależności od koloru cery rozświetli i optycznie wygładzi skórę. W sumie nic nowego prócz rozszerzonej gamy kolorystycznej. Nowością jest natomiast baza pod makijaż Meteorites Baby Glow. Ma bardzo lekką konsystencję, wyrównuje koloryt skóry, rozświetla ją i odświeża. Moim zdaniem można ją stosować też samodzielnie jak BB Cream. Efekt jest świetny. Jedynym minusem jest zapach, bardzo intensywny, różany, więc jeśli ktoś nie lubi mocno perfumowanych kosmetyków zdecydowanie powinien sobie dać spokój z tą bazą, wszystkim innym bardzo polecam.

Guerlain Les Tendres Spring 2015 Makeup Collection

Uzupełnieniem kolekcji są dwa nowe kolory pomadek Kiss Kiss, Peach Satin i Rosy Silk pół transparentne dają świeży i naturalny efekt i dwie nowe palety Ecrin 4 Couleurs Eyeshadow Palette. Palety mnie osobiście nie urzekły, jedna w odcieniach błękitu połączona z różem druga w kolorach zgniłej zieleni i różu. Klasyczne palety występujące w stałej sprzedaży zdecydowanie mocniej chwytają mnie za serce.

Guerlain Les Tendres Spring 2015 Makeup Collection

20.1.15

Kolekcja makijażu wiosna 2015 Yves Saint Laurent




Tej wiosny marka YSL proponuje połączenie delikatnego romantyzmu z mocnymi akcentami. Najbardziej przeze mnie oczekiwaną nowością jest paleta cienie z serii Couture Palette: Ombre de Jour. Cienie utrzymane w modnych w tym sezonie kolorach (karmel, wanilia, miedziano-złoty i różowy) zestaw dopełniony jest klasyczną czernią. Cienie można stosować na sucho i na mokro co daje niezliczoną ilość kombinacji za równo na dzień jak i na wieczór. Kolory w Couture Palette zawsze skomponowane są w taki sposób by ze sobą harmonizowały, z taką paletą nie ma szans na makijażowy błąd przy łączeniu kolorów. Sam mam wszystkie palety z tej serii i uwielbiam nimi malować.

YSL Palette Ombre de Jour Couture Palette


Ważnym detalem Ombre de Jour jest też kasetka na cienie, wysadzana różowymi i białymi kryształkami. Jest nie tylko doskonałej jakości paletą cieni, jest małym biżuteryjnym dziełem sztuki.

Następną nowością są róże do policzków z serii Blush Volupte. Seria Volupte do tej pory nie trafiła do naszego kraju, co mnie osobiście strasznie smuci bo róże są przepiękne. Miejmy jednak nadzieję że puki co dostaniemy możliwość zakupu chociaż tych dwóch pięknych koloró. Nr.4 Baby Doll to chłodny delikatny róż który wspaniale rozświetli kości policzkowe, doda świeżości i ożywi wiosenny makijaż. Nr.6 Baby Passionee to ciepły koral, jest równie delikatny i subtelny jak Baby Doll. W ten sposób zarówno panie o ciepłej jak i o chłodnej karnacji będą mogły dobrać sobie odpowiedni kolor różu, który zharmonizuje z ich cerą dodając świeżości i blasku - tak oczekiwanych i pożądanych wiosną 2015.

YSL Spring 2015 Makeup Collection

Następnymi nowościami będą pomadki Rouge Volupte Shine. Nr.28 Fuschsia Pink i Nr.29 Deep Red. Dwa mocne i intensywne kolory, które dodadzą charakteru każdemu makijażowi. Warto wspomnieć o właściwościach pomadek z tej serii, mają one kwas hialuronowy dzięki, któremu mocno nawilżają usta, kolor jest trwały i intensywny a konsystencja pomadki bardzo przyjemna i komfortowa. O przepięknym opakowaniu chyba nie muszę już wspominaqć bo jest to regułą w marce Yves Saint Laurent.


Ostatnią nowością są lakiery do paznokci La Laque Couture. Nr.58 Nuit Blanche i Nr.59 Nuit Noire czyli czarne i białe kryształki, kolory uniwersalne i ponadczasowe. Sam jestem ciekaw jak będą się prezentowały na paznokciach.


Pisząc o nowościach marki Yves Saint Laurent na wiosnę 2015 grzechem było by nie wspomnieć o najnowszym zapachu Black Opium, kawa, wanilia, różowy pieprz, gruszka to tylko kilka z nut zapachowych. Black Opium jest słodkie, intensywne i zmysłowe. Myślę że skradnie serce niejednej kobiecie i pomoże uwieźć niejednego mężczyznę ;) r. 

24.12.14

Wesołych Świąt

Z okazji świąt sesja makijażowa z moją ukochaną Paulą Szewczyk

Fotograf - Murray Lindeman
Modelka - Paula Szewczyk
Makijaż i fryzura - Murray Lindeman

Polecam oglądanie w dużym rozmiarze zwłaszcza ze względu na efekt chlapania farbą na ostatnim zdjęciu ;)


11.8.14

Make-up wieczorowy

Make-up'owa metamorfoza Majki czyli - na biało też może być drapieżnie ;)

Moja dzisiejsza propozycja to makijaż wieczorowy z głównym akcentem na oko w niestandardowym kolorze - białym. Biel uwypukla i powiększa co przy okrągłym i dużym oku nie jest najlepszym rozwiązaniem, czarna kreska modeluje oko i nadaje mu głębi, biel tworzy iluzję światła i przyciąga spojrzenie. Makijaż z technicznego punktu widzenia jest bardzo prosty, jednocześnie robi duże wrażenie ze względu na nietypową kolorystykę.
By uzyskać czystą i intensywną biel najpierw nałożyłem białą tłustą bazę na powiekę ruchomą następnie biały matowy cień, oko wymodelowałem czarną kredką wzmacniając i rozcierając ją czarnym cieniem. reszta modelunku oka to matowy cień w moim ulubionym kolorze oberżyny i satynowy biały cień. Podkreślamy brwi i rzęsy i gotowe ;)







Modelka: Maja Zakrzewska
Make-up/Foto: Murray Lindeman

20.7.14

Blog został mocno zaniedbany. Wiąże się to z ogromem pracy, jaki obecnie mam. Na co dzień pracuję dla marki Yves Saint Laurent, wieczory spędzam z moją najukochańszą grupą artystyczną Pożar w Burdelu, a w dni "wolne" biegam po sesjach zdjęciowych, planach filmowych i pokazach mody. Od maja zapomniałem czym jest dzień wolny. Niewątpliwie należy się z tego cieszyć, bo świadczy to o tym, że studia nie poszły w las ;) Szykuję dla was ciekawy materiał w postaci recenzji kosmetyków wielu marek. Dowiecie się w co warto zainwestować pieniądze, a na czym można trochę przyoszczędzić. Jak wiadomo "nie wszystko złoto, co się świeci", a producenci często mydlą oczy rozmaitymi bajkami.

Planuję również nadrobić relację z Fashionphilosophy Fashion Week Poland. Był to bardzo ciężki tydzień 36 pokazów, do każdego przygotowane przynajmniej 2-3 modelki. W zaokrągleniu ponad 100 makijaży w cztery dni.

Do ważnych i interesujących nowości zaliczyć można też zdanie egzaminów na studia magisterskie na kierunku Artoterapii. Od października zacznę łączyć tym samym wszystkie moje pasje w jedną spójną całość :)